Jeden mówił, drugi notował, trzeci milczał i patrzył. Ty byłeś ze swoim kolegą z działu, z którym nie ustaliliście wcześniej, kto prowadzi.
Szkolenia ćwiczą rozmowę jeden na jednego, bo tak łatwiej prowadzić salę. W realnym biznesie po obu stronach stołu siedzą ludzie, którzy muszą mówić jednym głosem, podzielić się rolami i nie wywrócić sobie ustaleń w trakcie rozmowy.
Widzieliśmy, jak przegrywa się kontrakty nie dlatego, że ktoś nie znał techniki, tylko dlatego, że dwie osoby z tej samej firmy powiedziały przy stole dwie różne rzeczy o tej samej sprawie. Druga strona tylko na to czeka.
Tak, jak wyglądają prawdziwe negocjacje
Dlatego sparingi rozgrywamy tak, jak wyglądają prawdziwe negocjacje: zespół na zespół, dwie albo trzy osoby po każdej stronie. Trenujesz podział ról, dyscyplinę jednego głosu i narady, które nie zdradzają strategii.
Jeśli negocjujecie w firmie we dwóch albo we trzech, przyjdźcie w tym składzie. Zagracie po tej samej stronie stołu i zobaczycie, jak działacie pod presją: kto dominuje, kto milknie, gdzie gubicie wspólną linię. Wychodzicie z jednym wynikiem punktowym dla zespołu i z imiennym feedbackiem dla każdego z osobna.
Lepiej zobaczyć to na scenariuszu niż na kontrakcie.
Sparing Negocjacyjny to trzygodzinny trening Polskiej Szkoły Negocjacji: dwa zespoły po dwie albo trzy osoby negocjują na autorskim scenariuszu z punktacją, a na koniec każdy zna swój wynik.
Sparingi odbywają się w środy, 17:30-20:30, w HELIKON przy ul. Odrowąża 15 w Warszawie. Dwanaście miejsc na sali, zespoły dwu i trzyosobowe. 369 zł brutto.